
Introduction
Nie krzycz na mnie... po prostu krzycz! Jest mi coraz gorzej. Jestem przyszłością, moje cierpienie jest prawdziwe, historia się myli. Dziwny wirus, kuszące lekarstwo, drogie kryształy i łups! Nigdy nie miałem siostry. Wszystkie łzy oceanu mogłyby się przemienić w kwiecisty węgiel, a twoje oko by temu nie zapobiegło! Walcz z tym, tak, ale prawdziwego cierpienia nie zbiera się wykałaczką.

Cunclusion
Wspaniale! Już mi lepiej. Prawdopodobnie mnie poznałeś, prawda? Sorem Schubert? Przejeżdżałeś przez moją głowę godzinami. Pamiętasz? Czułem, jak mrok pożerał mnie kawałek po kawałku. Całkowity powrót do zdrowia potrwa jeszcze pewnie kilka miesięcy, ale dziękuję ci już teraz. Możesz wrócić do moich snów w dowolnym momencie. Czasami są też zmiany. Dotarłem daleko i wiele się dowiedziałem, ale nauki nigdy dość!