
Introduction
Och! Na brodę mantykory! Tylko nie znowu to. Nic nie widziałem. A nawet jeśli bym widział tego durnia, zapoznałbym go z moją siekierą. Że co? Myślisz, że nie jestem do tego zdolny? Daj mi tylko odpowiednią okazję, a udowodnię ci to. A teraz zostaw mnie w końcu w spokoju!

Cunclusion
Nie, nie, nie! Nie miałem absolutnie nic wspólnego z tym rabunkiem! Ale... znam sprawców. Właściwie to chciałem pociągnąć ich do odpowiedzialności na własną rękę, ale słyszałem, że podobno są bardzo dobrze wytrenowani. Pójdę za tobą dyskretnie i zaatakuję ich znienacka z moją grupą. Przywódcę Zayakana pozostawię z chęcią tobie. Daj mi po prostu znać, kiedy będziemy mieli zaatakować.